Śląsk ma już medal. Mistrz Polski przegrał przy Alei Parkowej

Śląsk ma już medal. Mistrz Polski przegrał przy Alei Parkowej

FOT. Urząd Miasta w Świętochłowicach

Na torze przy Alei Parkowej długo nie było jasne, kto przejmie kontrolę nad spotkaniem. Gentlemen Śląsk Świętochłowice odrobił chwilowy kryzys, a w końcówce wyraźnie odjechał aktualnemu mistrzowi Polski. Zwycięstwo 87:69 dało gospodarzom nie tylko prestiżową wygraną, lecz także pewność ligowego medalu. Do walki o złoto pozostały dwa wyjazdy.

Podczas spotkania rozegranego 16 sierpnia w Świętochłowicach rywalem zespołu był Sitodruk OS Omega Ostrów. Początek należał do gospodarzy, ale ich przewaga po pierwszej serii wynosiła zaledwie dwa punkty – 21:19. Po ośmiu gonitwach to goście prowadzili jednym oczkiem.

  • Trzy zwycięstwa odwróciły przebieg meczu przy Alei Parkowej
  • Osiemnaście punktów przewagi nie kończy walki o złoto

Trzy zwycięstwa odwróciły przebieg meczu przy Alei Parkowej

Przełom nastąpił w środkowej części zawodów. Śląsk wygrał trzy gonitwy i zremisował trzy kolejne, dzięki czemu przed biegami nominowanymi prowadził 73:65. W dwóch ostatnich startach gospodarze nie zostawili już rywalom wiele miejsca na odpowiedź. Dwa wyniki 7:2 podniosły przewagę do osiemnastu punktów.

Po meczu Krystian Górniaczyk zwracał uwagę przede wszystkim na opanowanie i przygotowanie mentalne zespołu.

„Kluczem do sukcesu było ponowne wprowadzenie opanowania i powrotu do nastawienia głowy do tego, co było przed meczem i o czym rozmawialiśmy od kilku tygodni”.

Najwięcej punktów dla Śląska zdobyli Dawid Zając – 17, Jakub Jajeśniak – 16 oraz Dawid Bas – 15+1. Marcel Krzykowski dołożył 14+1, a Mateusz Koźlik wywalczył 10 punktów. Po stronie Ostrowa najlepiej punktowali Paweł Szkudlarek – 12+1, Sebastian Paruzel – 11+1 i Damian Natoński – 11.

Osiemnaście punktów przewagi nie kończy walki o złoto

Zwycięstwo zapewniło Śląskowi 15 punktów w tabeli. Zespół ze Świętochłowic wyprzedza o cztery punkty zarówno LKS Szawer Leszno, jak i Sitodruk OS Omegę Ostrów, choć ma rozegrane jedno spotkanie więcej od obu rywali.

Dawid Zając podkreślał, że przewaga jest cenna, ale nie gwarantuje spokojnego rewanżu na torze w Ostrowie Wielkopolskim.

„18 punktów to solidna zaliczka na rewanż. Można jechać z nieco spokojniejszą głową, ale Ostrów jest u siebie bardzo groźny i jest w stanie odrobić ten wynik”.

Przed Gentlemen Śląskiem jeszcze dwa ligowe wyjazdy:

  • 23 sierpnia – spotkanie w Gnieźnie,
  • 20 września – mecz w Ostrowie Wielkopolskim.

To właśnie drugie z tych spotkań może mieć bezpośrednie znaczenie dla układu na szczycie tabeli. Śląsk ma już jednak zagwarantowany medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Nawet dwa porażki bez zdobyczy punktowej nie zepchnęłyby zespołu poniżej miejsca medalowego, również przy maksymalnym dorobku TSŻ Kancelarii Pietrusiński w jego trzech pozostałych meczach. Cel drużyny pozostaje więc jeden – mistrzostwo Polski.

na podstawie: UM Świętochłowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Świętochłowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji