Dziecko zniknęło z domu - te minuty decydują o szybkim odnalezieniu

Zniknięcie dziecka uruchamia wyścig z czasem. W pierwszych minutach rodzic albo opiekun powinien sprawdzić najbliższe otoczenie, bo wiele takich spraw kończy się odnalezieniem malucha w domu, u bliskich albo w pobliżu miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze przypominają też, że gdy te działania nie przynoszą efektu, zgłoszenie na Policję musi nastąpić od razu.
Najpierw trzeba działać spokojnie, ale bez zwłoki. W przypadku małego dziecka trzeba dokładnie obejrzeć mieszkanie, garaż, łazienkę i pomieszczenia gospodarcze. Najmłodsi potrafią schować się w szafie, za kanapą, za firanką albo w innym miejscu, z którego sami nie wyjdą. Policja zwraca uwagę, że dziecko mogło się po prostu przestraszyć, zasnąć albo bawić się w chowanego.
Jeśli chodzi o dziecko w wieku szkolnym, liczy się kontakt z jego otoczeniem. Trzeba zadzwonić do rodziców kolegów, do szkoły, świetlicy albo do trenera z zajęć dodatkowych. Warto sprawdzić drogę do szkoły i z powrotem, bo dzieci często poruszają się utartymi trasami. Zdarza się też, że znikają z domu lub z podwórka, bo nie chcą rozmawiać po kłótni albo chowają się ze strachu.
W przypadku nastolatka trzeba od razu spojrzeć szerzej. Rodzic powinien sprawdzić, gdzie młody człowiek mógł pójść celowo - do znajomych, do centrum miasta, do parku albo do galerii handlowej. Trzeba przejrzeć pokój, komputer, telefon i wiadomości w mediach społecznościowych. W takich sprawach ważne są też rozmowy ze znajomymi, bo nastolatek mógł wcześniej wspominać o planach, konflikcie albo miejscu, w którym chciał się pojawić.
Gdy poszukiwania w otoczeniu nie dają wyniku, trzeba natychmiast dzwonić pod numer 112 albo skontaktować się z najbliższą jednostką Policji, w tym z Komendą Powiatową Policji. Funkcjonariusze potrzebują wtedy jak najwięcej konkretów - wieku dziecka, wyglądu, ubrań, okoliczności zaginięcia, informacji o stanie zdrowia oraz relacjach z innymi osobami. Pomaga też aktualne zdjęcie.
“Lepiej powiadomić Policję i odwołać poszukiwania niż przegapić moment, w którym pomoc mogłaby nadejść szybciej.”
“Każde zaginięcie dziecka Policja traktuje priorytetowo.”
Rodzic nie powinien bać się, że zgłoszenie okaże się fałszywym alarmem. W takich sprawach szybsza reakcja daje większą szansę na odnalezienie dziecka, a każdy stracony kwadrans działa na niekorzyść. To jedna z tych sytuacji, w których kilka minut naprawdę może zmienić wszystko - najgorszym błędem jest czekanie, gdy trzeba już szukać, dzwonić i uruchamiać Policję.
na podstawie: Policja Świętochłowice.
Ostatnie Artykuły

Dziecko zniknęło z domu - te minuty decydują o szybkim odnalezieniu

Biało-czerwona w oknach - MSWiA przypomina o jednym szczególe

W strażackiej komendzie w Świętochłowicach podnieśli flagę na maszt

Rowerzysta na chodniku tylko w trzech wyjątkowych sytuacjach

Amfetamina i długa lista kradzieży - 29-latek nie uniknął celi

Majówka na motocyklu - jeden błąd może skończyć się tragedią

Nagranie z sieci ujawniło wyrzucanie gruzu pod Świętochłowicami

Próbna ewakuacja w ArcelorMittal w Świętochłowicach - strażacy weszli do akcji

W mieszkaniu 57-latka policja znalazła litry alkoholu bez akcyzy

Jeden błąd przed wyjazdem może wystawić dom na złodzieja

Wiosna wzięła pędzle do ręki. MDK ogłosił wyniki konkursu

Hulajnoga i rower pod amfetaminą - weekend w Świętochłowicach skończył się zatrzymaniami

Wynik był pewny. Wcześniej w Świętochłowicach zrobiono ważny gest

