Hulajnoga i rower pod amfetaminą - weekend w Świętochłowicach skończył się zatrzymaniami

Hulajnoga i rower pod amfetaminą - weekend w Świętochłowicach skończył się zatrzymaniami

Świętochłowiccy policjanci w jeden weekend wyłapali dwóch kierujących jednośladami pod wpływem amfetaminy i dwóch mężczyzn z narkotykami. Jeden z nich jechał hulajnogą elektryczną, drugi rowerem. W tle pojawiła się też kradzież torby medycznej z klatki schodowej.

W piątek, 24 kwietnia, podczas nocnej służby funkcjonariusze prewencji zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który kierował hulajnogą elektryczną po amfetaminie. Badanie potwierdziło obecność środka odurzającego w jego organizmie. Następnej nocy policjanci ujęli 39-letniego mieszkańca Chorzowa, który miał przy sobie amfetaminę. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Niedzielny poranek przyniósł kolejne zgłoszenie. Policjanci zostali wezwani do ujęcia sprawcy kradzieży. 39-letni mężczyzna zabrał z klatki schodowej torbę medyczną wartą 500 złotych. Za to wykroczenie dostał mandat karny. Na tym jego problem się nie skończył - podczas czynności mundurowi znaleźli przy nim amfetaminę. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Tego samego dnia wieczorem patrol na ulicy Łagiewnickiej zatrzymał 38-letniego mieszkańca Świętochłowic, który jechał rowerem pod wpływem amfetaminy.

Jak przypomina Policja, kierowanie hulajnogą elektryczną czy rowerem po narkotykach jest nie tylko nielegalne, ale też skrajnie niebezpieczne. Środki odurzające obniżają koncentrację, wydłużają czas reakcji i zaburzają ocenę sytuacji na drodze. Ten weekend w Świętochłowicach pokazał, jak szybko zwykła jazda może zmienić się w policyjną interwencję i zarzuty.

na podstawie: Policja Świętochłowice.