Majówka na motocyklu - jeden błąd może skończyć się tragedią

Majówka na motocyklu - jeden błąd może skończyć się tragedią

Słoneczna pogoda i długi majowy weekend przyciągają na drogi coraz więcej motocyklistów. Policjanci przypominają, że jednoślad nie daje żadnej ochrony - przy kolizji kierujący motocyklem jest najbardziej narażony na ciężkie skutki zdarzenia. W policyjnym komunikacie Komenda Miejska Policji zwraca uwagę na trzeźwość, rozwagę i wzajemny szacunek na drodze.

Motocyklista pozostaje niechronionym uczestnikiem ruchu. Nie ma pasów ani poduszek powietrznych, więc nawet krótka chwila nieuwagi innego kierowcy może zakończyć się bardzo poważnie. Funkcjonariusze podkreślają, że właśnie brak wzajemnego szacunku i zrozumienia między kierującymi napędza tragiczne statystyki na drogach.

Policja przypomina też o prostych zasadach, które w sezonie motocyklowym mają szczególne znaczenie. Kierujący autami powinni używać kierunkowskazów, patrzeć w lusterka, uważać przy zmianie pasa ruchu i skrętach. Z kolei motocykliści muszą zadbać o widoczność - jaskrawe elementy odzieży i odblaski mogą realnie uratować życie. Ważne jest także, by nie przeceniać własnych umiejętności i przewidywać to, co może wydarzyć się na drodze.

To nie jest zwykły sezonowy apel, który można odłożyć na później. Jeden błąd kierującego albo chwila braku koncentracji potrafią zmienić majówkowy wyjazd w dramat, którego nie da się cofnąć.

na podstawie: Policja Świętochłowice.