Prawie 60 kierowców przyłapanych w weekend - jeden pędził 95 km/h

FOT. KMP w Świętochłowicach
Na ulicy Wiśniowej w Świętochłowicach policjanci zatrzymali 23-latka, który w terenie zabudowanym jechał 95 km/h przy limicie 40 km/h. W całym weekendzie mundurowi ujawnili blisko 60 przypadków przekroczenia prędkości, a w 44 z nich skończyło się to mandatem. To kolejny obraz drogi, na której kilka sekund brawury może zamienić się w tragedię.
Od piątku świętochłowiccy policjanci prowadzili kontrole prędkości i szybko potwierdzili, że problem nadmiernego gazu na miejskich ulicach nie znika. Blisko 60 wykroczeń związanych z przekroczeniem dozwolonej prędkości pokazuje skalę lekceważenia ograniczeń, mimo kolejnych apeli o ostrożność i dostosowanie jazdy do warunków.
Najbardziej rażący przypadek odnotowano w sobotę na ulicy Wiśniowej. Kierowca renault, 23-latek, rozpędził się do 95 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 1500 zł, dopisali 13 punktów karnych i zatrzymali prawo jazdy na 3 miesiące.
Nadmierna prędkość wydłuża drogę hamowania i odbiera kierowcy czas na reakcję, a w terenie zabudowanym szczególnie groźna staje się tam, gdzie poruszają się piesi. Świętochłowiccy funkcjonariusze przypominają, że obowiązujące limity nie są ozdobą znaków, tylko granicą między zwykłą jazdą a sytuacją, która może skończyć się bardzo źle. To właśnie takie weekendowe statystyki pokazują, jak cienka jest granica między rutynową kontrolą a zdarzeniem, którego można było łatwo uniknąć.
na podstawie: KMP w Świętochłowicach.
Autor: krystian
