40 zarzutów za kartę partnera - policyjny finał serii płatności

40 zarzutów za kartę partnera - policyjny finał serii płatności

Kiedy policjanci zatrzymali 34-letnią kobietę, śledczy mieli już pełny obraz sprawy - z cudzej karty bankomatowej korzystała bez wiedzy partnera i robiła to wielokrotnie. Zatrzymanie nastąpiło 30 kwietnia, a lista zarzutów urosła do 40. Chodzi o wypłaty z bankomatu i płatności bezgotówkowe wykonane bez zgody właściciela.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta weszła w posiadanie karty płatniczej należącej do jej partnera bez jego wiedzy i zgody. Później używała jej przy wypłatach z bankomatu oraz przy transakcjach bezgotówkowych. Gdy pokrzywdzony zorientował się, co się dzieje, zgłosił sprawę policji.

Kryminalni z miejscowej komendy zatrzymali 34-latkę, a zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej łącznie 40 zarzutów kradzieży z włamaniem. Jak podaje Policja, posłużenie się cudzą kartą płatniczą bez zgody właściciela jest traktowane jako przestępstwo kradzieży z włamaniem. Kobiecie grozi do 10 lat pozbawienia wolności, a o jej dalszym losie zdecyduje sąd.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko zwykła karta płatnicza potrafi zamienić się w bardzo poważny problem karny. 40 zarzutów przy jednym źródle przewinienia robi wrażenie i jasno pokazuje, że takie transakcje nie kończą się na jednym, przypadkowym obciążeniu konta.

na podstawie: KMP w Świętochłowicach.