Osiem metrów od brzegu - ratownicy wyciągnęli mężczyznę ze Stawu Kalina

Mężczyzna stał w wodzie po pas, trzymając się tafli lodu, w odległości około 8 metrów od brzegu. Pies, którego wcześniej wyciągnął na lód, był już na brzegu. Strażacy dotarli na miejsce i wyciągnęli go przy użyciu rzutki ratowniczej, po czym udzielono mu kwalifikowanej pierwszej pomocy.
24 lutego o godzinie 08:36 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego w Świętochłowicach wpłynęło zgłoszenie o psie na Stawie Kalina, który nie potrafi samodzielnie wydostać się na brzeg.
“w Stawie Kalina znajduje się pies, który nie potrafi samodzielnie wyjść na brzeg.”
Po kontakcie dyżurnego z osobą zgłaszającą ustalono, że właściciel miał wejść do stawu i wyciągnąć czworonoga na taflę lodu, a następnie sam nie mógł wrócić na brzeg.
“Po kontakcie Dyżurnego Stanowiska Kierowania z osobą zgłaszającą okazało się, że właściciel psa wszedł do stawu i wyciągnął czworonoga z wody na taflę lodu, ale jednocześnie sam nie potrafi wydostać się na brzeg.”
Po przybyciu na miejsce strażacy zauważyli mężczyznę stojącego w wodzie po pas, trzymającego się lodu w odległości około 8 metrów od brzegu. Strażacy przy użyciu rzutki ratowniczej wyciągnęli mężczyznę na brzeg.
“Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zauważyli mężczyznę w stawie Kalina, który w odległości około 8 metrów od brzegu znajdował się w wodzie po pas i rękami trzymał się tafli lodu.”
Na brzegu udzielono mu kwalifikowanej pierwszej pomocy i zapewniono termoizolację. Na miejsce zadysponowano Zespół Ratownictwa Medycznego, który przebadał mężczyznę i zdecydował, że nie wymaga hospitalizacji.
“Strażacy przy użyciu rzutki ratowniczej wyciągnęli mężczyznę na brzeg, któremu następnie udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także zapewniono termoizolację.”
“Decyzją ratowników medycznych nie wymagał on hospitalizacji.”
Scenariusz przypominał nagłą interwencję, przy której - szybki czas reakcji służb przesądził o bezpiecznym zakończeniu akcji.
na podstawie: PSP w Świętochłowicach.
Autor: krystian

