Ogłoszenie o wężu doprowadziło policję prosto do mieszkania 60-latka

Ogłoszenie o wężu doprowadziło policję prosto do mieszkania 60-latka

FOT. Policja Świętochłowice

Świętochłowiccy policjanci weszli do mieszkania 60-latka po tropie internetowego ogłoszenia o sprzedaży egzotycznego węża. W środku znaleźli zwierzę z gatunku objętego ochroną, a sprawa od razu nabrała ciężaru karnego. Za handel okazami chronionymi bez wymaganych zezwoleń grozi do 5 lat więzienia.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą w Świętochłowicach ustalili, że na jednym z portali aukcyjnych pojawiła się oferta sprzedaży węża z gatunku Boa Constrictor, czyli boa dusiciela. Jak podaje Policja, gatunek ten figuruje na liście chronionej Konwencją Waszyngtońską CITES, a jego obrót podlega ścisłym regulacjom.

Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli węża wystawionego wcześniej do sprzedaży. Mężczyzna nie miał certyfikatów ani dokumentów wymaganych przy handlu egzotycznymi zwierzętami. To właśnie brak tych papierów przesądza o tym, że sprawa nie zakończy się na zwykłej kontroli, bo powołanie się na ustawę o ochronie przyrody otwiera drogę do odpowiedzialności karnej.

Boa constrictor może osiągać do 3 metrów długości. Swoją nazwę zawdzięcza sposobowi zdobywania pokarmu - zwierzę obezwładnia ofiarę silnym uściskiem ciała. Policja przypomina, że obrót takimi okazami nie jest wolny i wymaga spełnienia konkretnych warunków.

Za handel bez wymaganych zezwoleń okazami objętymi ochroną grozi wymierzona kara do 5 lat więzienia. To jedna z tych spraw, które zaczynają się od internetowego ogłoszenia, a kończą przeszukaniem i bardzo poważnymi konsekwencjami.

na podstawie: Policja Świętochłowice.