Szachowy finał na Skałce - Świętochłowice wyłoniły mistrzów

Szachowy finał na Skałce - Świętochłowice wyłoniły mistrzów

FOT. OSIR Świętochłowice

W pawilonie OSIR Skałka znów zrobiło się cicho tylko z pozoru, bo pod tą spokojną powierzchnią toczyła się partia za partią, ruch za ruchem. W sobotę 28 marca zakończyło się Szachowe Grand Prix Świętochłowic 2026 - cykl, który przyciągnął młodszych i starszych zawodników, a na końcu wyłonił naprawdę mocną stawkę 🏆♟️

  • Szachowe Grand Prix Świętochłowic 2026 domknęło sezon przy pełnych szachownicach
  • Kto stanął na podium i wrócił do domu z pucharami
  • Finał pokazał, że szachy w mieście mają wierną publiczność

Szachowe Grand Prix Świętochłowic 2026 domknęło sezon przy pełnych szachownicach

W całym cyklu wystartowało 30 zawodniczek i zawodników rywalizujących w trzech grupach wiekowych. Zawody rozegrano trzy razy systemem szwajcarskim P-15, a o końcowym układzie tabeli zadecydowało podsumowanie punktów ze wszystkich turniejów.

To właśnie taki format sprawia, że Grand Prix nie jest jednorazowym zrywem, tylko prawdziwym szachowym maratonem. Każdy kolejny start dawał szansę na odrobienie strat albo potwierdzenie formy, a finał na Skałce zamknął ten układ z wyraźnym sportowym rozmachem.

Kto stanął na podium i wrócił do domu z pucharami

W najstarszej kategorii, czyli Open, najlepszy okazał się Michał Augustyński. Tuż za nim uplasowali się Borys Kołodziej i Paulina Gładych.

W grupie starszej klas V-VIII zwyciężył Michał Lech, przed Karolem Dudą i Karolem Sawickim.

Najmłodsi, z klas I-IV, też pokazali, że szachy w Świętochłowicach mają mocny narybek. Na podium stanęli:

  • 1. Maksymilian Mzyk
  • 2. Stsiapan Viarbitski
  • 3. Miłosz Wilk

Zwycięzcy poszczególnych kategorii odebrali puchary, dyplomy i bony podarunkowe do sieci RTV EURO-AGD z rąk v-ce Prezesa MUKS Skałka-Śląsk Świętochłowice Jerzego Plichty oraz Damiana Kuchny z OSIR Skałka. Pozostali uczestnicy również nie wyszli z pustymi rękami - dostali dyplomy pamiątkowe, medale i drobne upominki 🎯

Finał pokazał, że szachy w mieście mają wierną publiczność

Takie wydarzenia dobrze pokazują, że lokalne szachy żyją nie tylko wynikami, ale też regularnością i wspólnym spotkaniem przy planszy. Dla jednych to sportowa rywalizacja, dla innych sposób na sprawdzenie siebie, a dla najmłodszych - często pierwszy krok do dłuższej przygody z królewską grą.

Na Skałce sezon został domknięty spokojnie, ale z satysfakcją. I właśnie dlatego ten finał zostaje w pamięci: nie tylko przez klasyfikację, ale przez cały cykl, który zebrał w jednym miejscu ludzi lubiących myśleć kilka ruchów do przodu.

na podstawie: OSIR Świętochłowice.