Świętochłowice zatańczyły przeciw przemocy i wysłały mocny sygnał

FOT. Urząd Miasta Świętochłowice
W Centrum Kultury Śląskiej nie chodziło o pokaz ani o zwykły występ. Tego dnia taniec stał się protestem, który w Świętochłowicach wybrzmiał wyjątkowo wyraźnie. Na parkiecie stanęły dzieci, młodzież i dorośli, a obok nich także wiceprezydenci i radni. Wspólny ruch miał przypomnieć o przemocy wobec kobiet i dziewczyn, ale też o tym, że sprzeciw wobec niej nie musi zaczynać się od wielkich słów.
- W CKŚ spotkali się ludzie w różnym wieku, ale z jednym celem
- „Break the chain” zabrzmiało w Świętochłowicach po swojemu
W CKŚ spotkali się ludzie w różnym wieku, ale z jednym celem
W środę 25 marca sala Centrum Kultury Śląskiej zamieniła się w miejsce symbolicznego buntu. Uczestnicy akcji One Billion Rising zatańczyli razem, pokazując, że temat przemocy nie dotyczy tylko statystyk i instytucji, ale przede wszystkim konkretnych osób i ich codzienności. Wiek, zawód czy funkcja tego dnia schodziły na dalszy plan – liczył się wspólny gest i obecność.
Organizatorzy nie ukrywali wdzięczności za tak liczny odzew. Jak podkreślili przedstawiciele Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia „Przystań” i Stowarzyszenia Dance Kids Świętochłowice:
„Dziękujemy za tak liczne przybycie, aby wspólnie pokazać swój sprzeciw wobec przemocy!”
To właśnie ten prosty, zbiorowy sprzeciw był najmocniejszym elementem wydarzenia. W czasach, gdy przemoc bardzo często zostaje ukryta za milczeniem, taki publiczny gest nabiera znaczenia większego niż sam taniec.
„Break the chain” zabrzmiało w Świętochłowicach po swojemu
Akcja One Billion Rising, znana w Polsce jako „Nazywam się Miliard”, od lat łączy ludzi w różnych krajach wokół jednego przesłania – sprzeciwu wobec przemocy seksualnej i domowej. W Świętochłowicach ten międzynarodowy ruch dostał lokalną twarz i własną energię. Symboliczny taniec do utworu „Break the chain” miał przypomnieć, że walka z przemocą zaczyna się od widoczności, solidarności i jasnego nazwania problemu.
Na scenie i przed nią ważną rolę odegrała też muzyka. Za aranżację utworu odpowiadał Jędrzej Panek, a wokalnie całość wsparła Magdalena Szczypała. Dzięki temu całość nie była tylko odtworzeniem gotowej akcji, lecz wydarzeniem zbudowanym specjalnie na potrzeby świętochłowickiego spotkania.
Tego dnia w CKŚ padł wyraźny sygnał, że temat przemocy wobec kobiet i dziewczyn nie powinien znikać z przestrzeni publicznej. Takie inicjatywy działają nie tylko jako manifest, ale też jako przypomnienie, że obok wsparcia instytucji potrzebna jest zwykła ludzka uważność – także wtedy, gdy najłatwiej byłoby przejść obok milczeniem.
na podstawie: Urząd Miasta w Świętochłowicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Świętochłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Przedszkolaki zatańczyły dla Złotego Pantofelka. Emocji nie brakowało

Akcja przy przejściach w Świętochłowicach - prawie 40 wykroczeń i zatrzymany 34-latek

Małe biedronki odkryły bibliotekę od kulis i z książką pod pachą

Velostrada nr 4 nabiera tempa. Na Wojska Polskiego rusza kolejny odcinek

Cztery wieczory z tańcem pod chmurką w Świętochłowicach

Zakładki z książek trafiły do telewizji. Wystawa czeka w Bibliotece Centralnej

Sklepy w Świętochłowicach pod lupą - za alkohol dla nieletnich grozi grzywna

Jedno przejęte konto wystarcza - oszuści sięgają po pieniądze znajomych

Świętochłowicki finał WOŚP przyniósł wynik mówiący sam za siebie

Anna Ślebioda wraca z obrazami do Świętochłowic - i przyprowadza wnuczkę

Telefon w dłoni, sekundy do tragedii. Policja ostrzega przed ekranem

Pies z guzami i zlepioną sierścią - 61-latka ze Świętochłowic ma zarzut

Poradnik bezpieczeństwa czeka w urzędzie. Zebrano w nim wskazówki na trudne sytuacje

