Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Świętochłowice

Policjanci ze świętochłowickiej komendy w minionym tygodniu zatrzymali kolejne dwie osoby z amfetaminą. W czwartek w ręce stróżów prawa wpadł 31-latek. Z kolei w piątek mundurowi zatrzymali 26-latka. Ponadto starszy mieszkaniec miasta dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy, za co grozi mu surowsza kara nawet o połowę. Obaj usłyszeli już zarzuty posiadania substancji psychotropowych. Teraz grozi im do 3 lat więzienia. O ich dalszym losie zdecyduje niebawem sąd.

W miniony czwartek mundurowi ze świętochłowickiej komendy po zakończonej interwencji na jednej z klatek schodowych w centrum miasta zauważyli mężczyznę, który na widok stróżów prawa znacznie przyspieszył kroku. Policjanci postanowili go wylegitymować. W trakcie kontroli mężczyzna był wyraźnie zdenerwowany. Szybko na jaw wyszedł powód jego zachowania. Stróże prawa znaleźli przy 31-latku amfetaminę. Mężczyzna ukrywał ją w zwitku foli aluminiowej, którą miał w portfelu. Mieszkaniec miasta noc spędził w policyjnym areszcie. Na drugi dzień usłyszał zarzut posiadania niedozwolonych środków odurzających, za które grozi mu kara do 3 lat więzienia. Jednak mężczyzna może liczyć na wyższy wyrok. Odpowie za swój czyn w warunkach recydywy, ponieważ był już wcześniej karana za podobne przestępstwo. O jego dalszym losie zdecyduje niebawem sąd.
Do kolejnego zatrzymania doszło w piątek. Na ulicy Wolnego w ręce policjantów z „patrolówki” wpadł 26-latek. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu gwałtownie przyspieszył krok. Ponadto był wyraźnie zdenerwowany, co chwilę obracał się i spoglądał w stronę mundurowych. Już po chwili policjanci znali przyczynę jego zachowania. W trakcie czynności legitymowania okazało się, że świętochłowiczanin miał przy sobie zwitek foli z amfetaminą. Zatrzymany mieszkaniec miasta został przewieziony do komendy, gdzie po badaniu alkomatem okazało się, że jest trzeźwy. Tego samego dnia usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej. Wkrótce o jego losie zadecyduje sąd.