Najpierw zaufanie, potem pułapka - policja ostrzega przed groomingiem

Najpierw zaufanie, potem pułapka - policja ostrzega przed groomingiem

Dorosły najpierw zdobywa zaufanie dziecka, a dopiero później przesuwa rozmowę w stronę seksualną. Komenda Miejska Policji w Świętochłowicach przypomina, że grooming to długi proces, który ma doprowadzić do wykorzystania małoletniego. Policjanci opisują też cztery etapy działania sprawcy i wskazują, jak rodzice mogą szybciej zauważyć zagrożenie.

Policjanci wyjaśniają, że cały mechanizm zaczyna się od pozornie zwykłego kontaktu. Sprawca zbiera informacje o zainteresowaniach, problemach i potrzebach dziecka, a potem buduje relację tak, by wyglądać na osobę godną zaufania. Z czasem próbuje sprawdzić, jak duże jest ryzyko ujawnienia znajomości, dopytuje o komputer, rodziców i prosi o niezapisywanie rozmów. Na końcu przechodzi do konkretnych propozycji - spotkania w rzeczywistości albo innych działań, które mają przygotować dziecko do dalszego wykorzystania.

W materiałach policji pojawia się też dobrze znany element tego schematu - odwracanie ról. Sprawca ma przedstawiać rodziców jako wrogów, a siebie jako sprzymierzeńca. Gdy to nie wystarcza, pojawia się szantaż: odmowa ma rzekomo zniszczyć relację, a ujawnienie kontaktu ma przynieść przykre konsekwencje. Funkcjonariusze podkreślają, że celem zawsze pozostaje wykorzystanie seksualne dziecka, a w grę wchodzi także pornografia dziecięca i materiały tworzone z udziałem małoletniego.

“Grooming jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.”

Policjanci przypominają, że samo odcięcie dziecka od internetu nie rozwiązuje problemu. Taki zakaz często budzi większą ciekawość i pcha młodych ludzi do potajemnego korzystania z sieci, gdzie łatwiej o kontakt z osobą, która podaje się za rówieśnika albo zaufanego znajomego. Zamiast zakazów policja zaleca rozmowę, wyjaśnianie zagrożeń i budowanie nawyku mówienia dorosłym o każdym podejrzanym kontakcie.

Rodzic ma też zwracać uwagę, czy dziecko wie, jakie relacje w internecie mogą być niebezpieczne, i czy ma odwagę opowiedzieć o każdym niepokojącym zdarzeniu. Komenda Miejska Policji w Świętochłowicach wskazuje, by interesować się tym, z kim dziecko rozmawia w sieci, i wzmacniać więź zamiast zostawiać je samemu sobie. Gdy pojawia się podejrzenie groomingu, policjanci przypominają o numerze alarmowym 112.

To jeden z najbardziej podstępnych internetowych schematów - zaczyna się od zwykłej rozmowy, a kończy próbą psychicznego podporządkowania dziecka. Właśnie dlatego policjanci ostrzegają przed nim tak stanowczo, bo z zewnątrz wygląda niepozornie, a w środku kryje ciężkie przestępstwo.

na podstawie: Policja Świętochłowice.