Mandaty posypały się w Świętochłowicach - jeden kierowca pędził przy pasach

Mandaty posypały się w Świętochłowicach - jeden kierowca pędził przy pasach

FOT. Policja Świętochłowice

Przy przejściu dla pieszych w Świętochłowicach kierowca jechał 68 km/h tam, gdzie wolno 40. To był najmocniejszy przypadek podczas ogólnopolskiej akcji „Prędkość”, którą świętochłowicka drogówka prowadziła pod koordynacją ROADPOL. Policjanci sprawdzali nie tylko prędkość, ale też miejsca wskazane przez mieszkańców i odcinki uznane za szczególnie niebezpieczne.

14 kwietnia na drogach całego kraju ruszyła międzynarodowa kontrola prędkości. Funkcjonariusze ustawiali się w rejonach przejść dla pieszych, na fragmentach drogi, gdzie ryzyko jest największe, oraz tam, gdzie wcześniej dochodziło do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Pomiar prowadzono statycznie, a oprócz mandatów policjanci przypominali kierującym, że bezpieczna jazda to nie tylko trzymanie się znaków, ale też dostosowanie tempa do pogody, ruchu, stanu nawierzchni i własnych umiejętności.

W Świętochłowicach mundurowi ujawnili 42 przekroczenia prędkości. 28 kierujących zostało ukaranych mandatami, a 14 osób zakończyło kontrolę pouczeniem. Wśród zatrzymanych wyróżnił się 53-letni kierowca na ulicy Wiśniowej. Wyprzedzał przed przejściem dla pieszych z prędkością 68 km/h, choć w tym miejscu obowiązuje limit 40 km/h. Został ukarany wysokim mandatem i dostał 22 punkty karne.

Świętochłowicka drogówka przypomina, że prędkość wciąż należy do najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych. Policjanci apelują o rozsądek za kierownicą i podkreślają, że brawura oraz ryzykowne manewry mogą skończyć się tragedią. To właśnie taki moment pokazuje, jak cienka jest granica między zwykłą kontrolą a sytuacją, która mogłaby kosztować kogoś życie.

na podstawie: KMP w Świętochłowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Świętochłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.