Hulajnoga elektryczna wygląda lekko, ale przepisy stawiają twarde granice

Hulajnoga elektryczna wygląda lekko, ale przepisy stawiają twarde granice

FOT. KMP w Świętochłowicach

Wiosna wypchnęła hulajnogi elektryczne na ulice, a policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego widzą jedno - wielu kierujących nadal porusza się nimi tak, jakby obowiązywały zasady z chodnika, a nie konkretne przepisy. Tymczasem sposób jazdy, dopuszczalna prędkość, wiek użytkownika i wyposażenie pojazdu są dokładnie opisane. Jeden błąd na takim sprzęcie może szybko zamienić się w groźną sytuację dla kierującego i innych uczestników ruchu.

Jak wynika z obserwacji policjantów Wydziału Ruchu Drogowego, zasady bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych nie są dla wielu użytkowników oczywiste. Zgodnie z przepisami pojazd ten ma poruszać się tam, gdzie jedzie rower - po drodze dla rowerów, drodze dla pieszych i rowerów albo po pasie ruchu dla rowerów, jeśli taki został wyznaczony w kierunku jazdy.

Na jezdnię hulajnoga może wjechać tylko wtedy, gdy dopuszczalna prędkość na danym odcinku nie przekracza 30 km/h i nie ma tam drogi rowerowej, drogi dla pieszych i rowerów ani pasa ruchu dla rowerów. Jeśli limit jest wyższy, jazda po jezdni jest zabroniona. W takiej sytuacji użytkownik powinien korzystać z drogi dla pieszych, czyli dawnego chodnika. Poza obszarem zabudowanym, tam gdzie nie ma dróg przystosowanych do ruchu rowerowego ani chodnika, hulajnogą elektryczną nie wolno jechać wcale.

Zakazów jest więcej. Na hulajnodze nie wolno przewozić pasażerów, zwierząt ani ładunków. Nie wolno też ciągnąć innych pojazdów. Kierujący nie może prowadzić po alkoholu ani po środkach działających podobnie do alkoholu. Zabronione jest również korzystanie z telefonu, jeśli wymaga to trzymania słuchawki albo mikrofonu w ręku.

Przepisy określają także prędkość. Na drogach przeznaczonych dla tych pojazdów hulajnoga nie powinna rozpędzać się powyżej 20 km/h. Na drodze dla pieszych kierujący ma jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego. To właśnie tutaj najłatwiej o groźne zderzenie - sprzęt jest lekki i wygląda niepozornie, ale na drodze nie wybacza lekceważenia zasad.

Do jazdy po drogach publicznych i w strefach ruchu trzeba mieć ukończone 13 lat. Młodsze dziecko może poruszać się hulajnogą elektryczną wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej. Osoby między 13. a 18. rokiem życia muszą mieć kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Po ukończeniu 18 lat takie uprawnienia nie są wymagane.

Hulajnoga elektryczna musi też spełniać warunki techniczne. To pojazd dwuosiowy, z napędem elektrycznym, kierownicą, bez siedzenia i bez pedałów. Nie może przekraczać 1,4 metra długości, 0,9 metra szerokości i 30 kilogramów masy. Z tyłu musi mieć czerwone światło odblaskowe i czerwone światło pozycyjne, z boków - białe lub żółte odblaski. Obowiązkowe są także sprawny hamulec, dzwonek, numer lub kod graficzny pozwalający zidentyfikować pojazd oraz podpórka do bezpiecznego parkowania.

Policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. To pojazd, który daje dużą swobodę, ale w razie lekceważenia zasad bardzo szybko staje się źródłem zagrożenia. Kto traktuje ją jak spacerowy gadżet, ten najczęściej sam wpuszcza się w kłopoty.

na podstawie: Policja Świętochłowice.