Świętochłowiccy policjanci patrolówki zatrzymali trzech obywateli Gruzji, którzy włamali się do jednego z mieszkań w dzielnicy Śródmieście. Ich łupem padły monety i banknoty z czasów PRL-u warte 1000 zł. Gruzini przyjechali do naszego miasta z północy Polski za pracą. Chcieli szybko zarobić, a zarobili...3 miesiące aresztu. Za włamanie i kradzież grozi im do10 lat za kratkami.

W połowie lipca oficer dyżurny miejscowej komendy odebrał zgłoszenie obywatela dotyczące mężczyzn próbujących włamać się do mieszkania w jednej z dzielnic Świętochłowic- Śródmieścia. Na miejsce pojechali policjanci z patrolówki i zastali „przy robocie” trzech mężczyzn. Wykorzystali oni nieobecność właścicieli, którzy wyjechali na urlop. Wszyscy zatrzymani to obywatele Gruzji w wieku 42,46,48 lat. Do Świętochłowic przyjechali z północy Polski za pracą. Jak się okazało, włamywacze po wejściu do mieszkania zdążyli zabrać jedynie banknoty i monety PRL sprzed denominacji. Skradzione fanty zostały odzyskane. Pokrzywdzony wycenił straty na 1000 zł.

Zatrzymani mężczyźni zostali przesłuchani przez prokuratora, który zapoznał się materiałami zebranymi dotychczas przez świętochłowickich kryminalnych. To wystarczyło, aby skierował do sądu wniosek o areszt wobec zatrzymanych. Chorzowski sąd przychylił się do wniosku i aresztował wszystkich mężczyzn na trzy miesiące.

Policjanci prowadzą jednak nadal czynności w tej sprawie, gdyż niewykluczone, że mężczyźni mają związek z innymi podobnymi zdarzeniami.

Za włamanie i kradzież grozi im do10 lat za kratkami.

  • Zdjęcie przedstawia sześć monet ze strony awersu
  • Zdjęcie przedstawia 6 monet ze strony rewersu
  • Zdjęcie przedstawia rozłożone na posadzce monety i bilon o różnych nominałach